------------------------------------------------------------
Był wieczór. Ściemniało się, a Nela chodziła po Rajskiej Ziemi. Wróciła do domu choć długo nad tym rozmyślała. Chciała spędzić resztę życia z Wazim, ale on tego nie chciał. Lwica nie miała komu się zwierzyć ze swoich problemów dlatego postanowiła pogodzić się z Sitą. Wymagało to od niej wiele wysiłku, ale w końcu zdobyła się na odwagę i przeprosiła księżniczkę. Gdy Nela wróciła do jaskini, w której zwykle spała wszedł Sakar:
- Dobry wieczór - powiedział.
- Tak. Dobry wieczór - odpowiedziała grzecznie Nela choć to było dziwne i król popatrzył na nią uważniej po czym odparł:
- Co się stało, że jesteś dla mnie miła?
- Nie czuję się dzisiaj zbyt dobrze. Nie mam siły na kłótnie.
- Rozumiem. Pójde już. Dobranoc.
Nela nie kłamała. Od kilku dni źle się czuła choć tego nie okazywała. Następnego dnia postanowiła przejść się na spacer z Sitą. Jednak teraz zapadła w głęboki sen. Śniło jej się, że jest razem z Wazim. To był piękny sen, ale przez przypadek została z niego wybudzona i usłyszała krzyk.
- Wstawaj Nela, już ranek - to był głos Sity. Lwica niechętnie podniosła się i poszła się napić. Czuła ból. Wszędzie na całym ciele. Nie wiedziała skąd on się bierze, ale nikomu nic nie mówiła. Chwilę później przyjaciółki szły już pewnym krokiem po sawannie.
- A jak tam u ciebie i Jasiriego? - zapytała Nela.
- Oh ... on jest taki kochany. Dobrze, ze ojciec mi go znalazł. Ostatnio poszłam z nim nad wodopój i on patrzył mi tak czule w oczy. To było takie romantyczne.
- Proszę cię Sita - zaśmiała się Nela. - Ja byłam z Wazim na polanie na jakiejś nieznanej nam Ziemi i on mnie pocałował.
- Nie mówisz chyba poważnie?
- Jak najbardziej poważnie. To było takie piękne. Szkoda tylko, że on mnie już nie chce. Opowiadałam ci to jak mnie zostawił? - zapytała córka Shizasena.
- Tak, chyba z dziesięć razy. Nela daj spokój. On nie jest ciebie wart.
- Tak myślisz? - Sita przytaknęła. - Ale tak czy inaczej ja nadal go kocham - powiedziała Nela i uśmiechnęła się. Księżniczka już miała coś powiedzieć gdy nagle Nela położyła się na ziemi i zawyła z bólu.
- Nela co ci jest? - zapytała zmartwiona koleżanka.
- Nie wiem - szepnęła Nela. - Idź po kogoś, proszę.
Sita nie wiedziała co ma zrobić. Bardzo chciała pomóc przyjaciółce, ale nie chciała jej tu zostawić samej. Nagle zauważyła przechodzącego lwa. "Kto to jest?" - zadała sobie pytanie. Poznała go jednak gdy zbliżył się do niej. To był Wazi.
- Co się dzieje? - zapytał gdy zobaczył Nelę leżącą na ziemi.
- Nie mam pojęcia. Coś stało się Neli. Ona potrzebuje pomocy. Idź po mojego ojca, szybko.
- Dobra, ale zajmij się nią.
Sita została przy przyjaciółce, a w tym czasie Wazi udał się po Sakara. Biegł już najszybciej jak mógł. Nie chciał by Nela długo cierpiała. Gdy wreszcie go zauważył król zawarczał na niego i powiedział by się wynosił. Wazi jednak został nieugięty.
- Nie mam czasu się z tobą kłócić - krzyknął - Nela potrzebuje pomocy, a ty myślisz tylko o sobie.
- Co? Nela? Prowadź - powiedział wreszcie, a Wazi pokazał mu drogę.
Gdy dobiegli lwica leżała nieprzytomna. Sakar kazał Sicie biec po Ambapo, który był miejscowym szamanem. Córka wypełniła jego polecenie i już po 5 minutach była z powrotem. Ambapo kazał im się odsunąć i odejść. Sita została tylko przy przyjaciółce. Szamam zbadał lwicę i przekazał jej radosne wieści.
Nela nie mogła uwierzyć w jego słowa. Co ona powie Waziemu, a co Sakarowi? Przecież on ją zabije jak się dowie.
- I co? - zapytała Sita.
- Jestem w ciąży - odparła Nela i poczuła łzy w oczach.
(Objaśniam:
Nala - Nela
Simba - Jasiri
Kovu - Wazi
Kiara - Sita)
_____________________________________I jak się podoba? Krótkie. Miało być dłuższe, ale nie chciałam robić jakoś strasznie długiego, a z reszta chce mi się spać. Pytania:
1. Co stało się Neli?
2. Kogo zawiadomił Wazi?
3. Czy Nela przeprosiła Site?
Piszcie mi od razu z kim chcecie kolaze i te zaległe też. Dodam jutru. Filmik z:
https://www.youtube.com/watch?v=1YxmsKlyIms








